Słabe mięśnie dna miednicy. Objawy, które łatwo przegapić. Radzi fizjoterapeutka uroginekologiczna
Zastanawiasz się, czy Twoje dno miednicy działa prawidłowo? Większość kobiet dowiaduje się o osłabieniu dopiero wtedy, gdy pojawia się konkretny objaw, na przykład wyciek moczu przy kichnięciu. Pokażę Ci, na co zwracać uwagę już teraz, w ciąży i po porodzie.
Czas czytania:
Spis treści
Dlaczego osłabione dno miednicy tak łatwo przeoczyć
Dno miednicy nie sprawia problemów, dopóki nie osłabnie na tyle, że zaczyna zawodzić w konkretnej sytuacji. Wiele kobiet uczy się żyć z drobnymi objawami, uznając je za normalną cenę ciąży czy porodu, zamiast za sygnał, że coś wymaga uwagi.
To błąd, który widzę w gabinecie codziennie. Objawy bywają subtelne, pojawiają się stopniowo, więc łatwo się do nich przyzwyczaić, zanim w ogóle zauważysz, że coś się zmieniło.
Objawy w ciąży, które warto zauważyć
- Wyciek kilku kropel moczu przy kichnięciu, kaszlu, wymiotach albo śmiechu, nawet jeśli to niewiele.
- Uczucie ciężaru albo ucisku w pochwie pod koniec dnia, które mija po położeniu się.
- Trudność z utrzymaniem gazów, zwłaszcza przy większym wysiłku.
- Osłabiony strumień podczas oddawania moczu albo uczucie, że pęcherz nie opróżnił się do końca.
- Ból w okolicy krocza, promieniujący na pachwiny.
Objawem, który kobiety zgłaszają mi najrzadziej, choć powinny zauważyć go jako pierwszy, jest nietrzymanie moczu. Nawet drobne kropelkowanie przy kaszlu, kichaniu, śmiechu czy wymiotach zasługuje na Twoją uwagę.
Objawy po porodzie, które łatwo zbagatelizować
Po porodzie łatwo zrzucić wszystko na zmęczenie i okres regeneracji. Kilka sygnałów warto jednak odróżnić od zwykłego powrotu do siebie.
- Uczucie, że coś napiera albo wypada w pochwie, szczególnie pod wieczór, i utrzymuje się mimo zakończenia połogu.
- Ból podczas współżycia, mimo użycia lubrykantu.
- Nietrzymanie moczu przy kaszlu, kichaniu czy w drodze do toalety, które nie ustępuje mimo upływu czasu od porodu.
- Trudność z poczuciem, kiedy właściwie napinasz dno miednicy, jakby ten sygnał gdzieś się zgubił.
Wiele kobiet próbuje przeczekać te objawy z nadzieją, że za kilka miesięcy znikną same. Jeśli masz objawy, warto zacząć działać od razu, żeby wesprzeć organizm i wrócić do pełni sprawności.
Jeden dostęp. Wszystkie 8 kursów.
Wszystkie 8 kursów znajdziecie w jednej bibliotece Przygotowani.online. Wybierzcie tylko, ile czasu potrzebujecie: 7, 30 lub 90 dni, od 39 zł. Bez subskrypcji, z gwarancją zwrotu 24 h.
Zobaczcie plany dostępuProsty test w domu
To nie zastąpi wizyty u fizjoterapeuty, ale pomoże Ci ocenić, czy warto się umówić.
- Sprawdź, czy potrafisz świadomie napiąć, a potem rozluźnić mięśnie dna miednicy, czy raczej nie czujesz różnicy. Możesz dotknąć środka ścięgnistego krocza od zewnątrz albo wprowadzić palec do pochwy i wyczuć, czy potrafisz aktywować i rozluźnić mięśnie. Nie napinaj przy tym pośladków, ud ani brzucha i unikaj parcia.
- Zwróć uwagę, czy objawy nasilają się pod koniec dnia albo po dłuższym staniu.
Kiedy już wiesz, że dno miednicy wymaga pracy, warto poznać też technikę świadomego rozluźniania mięśni. Piszę o niej krok po kroku w artykule jak rozluźnić mięśnie dna miednicy przed porodem.
Z tych domowych sygnałów najczęściej potwierdza się w gabinecie nietrzymanie moczu: nawet drobne jest zazwyczaj pierwszą oznaką osłabienia mięśni. Fałszywym alarmem bywa za to większa ilość wydzieliny z pochwy. To potrafi mylić, bo wydzielina może wydostać się nagle również przy wzroście ciśnienia w jamie brzusznej, na przykład przy kichnięciu czy zmianie pozycji, a w ciąży ilość śluzu pochwowego bywa większa.
Warto spróbować odróżnić, czy na bieliźnie pojawia się mocz, czy wydzielina z pochwy. Jeśli niepokoi Cię jej zapach lub kolor, skonsultuj to ze swoim ginekologiem.
Kiedy objawy to sygnał do wizyty u fizjoterapeuty
Umów się na wizytę, jeśli objawy się nasilają, jeśli towarzyszy im ból, albo jeśli przeszkadzają Ci w codziennym funkcjonowaniu, na przykład w bieganiu czy skakaniu.
To samo dotyczy sytuacji, kiedy planujesz kolejną ciążę i chcesz sprawdzić, jak dno miednicy wygląda teraz, zanim znowu je obciążysz.
Słabe mięśnie dna miednicy mogą wynikać z ich wiotkości albo, przeciwnie, z nadmiernego napięcia. Dlatego jeśli odczuwasz dolegliwości w tym rejonie, najlepiej, żeby ćwiczenia dobrała dla Ciebie fizjoterapeutka uroginekologiczna.
W skrócie: objawy słabego dna miednicy
- Osłabione dno miednicy zwykle nie boli na co dzień, dlatego łatwo przeoczyć pierwsze sygnały.
- W ciąży zwróć uwagę na wyciek moczu przy kichnięciu, ucisk w pochwie i trudność z utrzymaniem gazów.
- Po porodzie nie bagatelizuj uczucia napierania w pochwie, bólu przy współżyciu i utrzymującego się nietrzymania moczu.
- Prosty test w domu: świadome napięcie i rozluźnienie mięśni pomoże ocenić, czy warto umówić się do fizjoterapeutki.
- Nasilające się objawy, ból albo plany kolejnej ciąży to konkretne powody, żeby pójść do fizjoterapeuty uroginekologicznego.
Najczęstsze pytania
Czy słabe dno miednicy dotyczy tylko kobiet po porodzie?
Nie tylko. Osłabienie może pojawić się już w ciąży, bo samo noszenie rosnącego brzucha to dodatkowe obciążenie dla tych mięśni. Nie musisz czekać do porodu, żeby zacząć zwracać na nie uwagę.
Czy niewielki wyciek moczu przy kichnięciu to już problem?
To jeden z najczęstszych i najbardziej bagatelizowanych sygnałów. Nawet kilka kropel warto potraktować jako informację, nie coś do zignorowania, bo bez pracy nad mięśniami objaw z czasem może się nasilać. Szczególnie jeśli nie była to jednorazowa sytuacja.
Czy te objawy same znikną po porodzie?
U części kobiet tak, u innych nie, i nie da się tego przewidzieć bez konsultacji. Dlatego lepiej sprawdzić, co się dzieje, niż czekać i liczyć, że samo przejdzie.
Jak długo trzeba czekać z wizytą u fizjoterapeuty uroginekologicznego?
Wcale nie musisz czekać. Możesz umówić się już przy pierwszych objawach, zarówno w ciąży, jak i po porodzie. Im wcześniej zaczniesz pracować z ciałem, tym łatwiej odzyskać nad nim kontrolę.
Pierwszy raz u nas?
Kim jesteście?
Jesteśmy internetową szkołą rodzenia dla przyszłych rodziców. Więcej o zespole znajdziecie w bloku poniżej.
Co to za miejsce i dla kogo?
Platforma z kursami wideo i checklistami dla przyszłych rodziców, zwłaszcza dla par, które chcą przygotować się razem, w swoim tempie, bez sztywnych terminów zajęć stacjonarnych.
Marta Stachowiak
Fizjoterapeutka uroginekologiczna
Fizjoterapeutka uroginekologiczna. Pomaga przygotować ciało do porodu i bezpiecznie wrócić do formy po nim: dno miednicy, oddech, blizna, powrót do aktywności.

Kim jesteśmy
Tworzymy Przygotowani.online we trzy: położna rodzinna, położna z sali porodowej i fizjoterapeutka uroginekologiczna. Same prowadzimy kursy, które tu znajdziecie, i mówimy w nich do Was obojga, nie tylko do mamy. Uczymy o ciąży, porodzie i pierwszych miesiącach z dzieckiem, korzystając z tego, co widzimy na co dzień w pracy z rodzicami. Tę wiedzę zebrałyśmy w kursach wideo, do których wracacie w swoim tempie, kiedy akurat jej potrzebujecie.
Przeczytaj też
Kilka innych wpisów, które mogą się teraz przydać.
Fizjoterapia i ciałoMasaż krocza przed porodem. Jak go robić i od kiedy zacząć?
Fizjoterapia i ciałoĆwiczenia dna miednicy w ciąży. Jak trenować bezpiecznie trymestr po trymestrze?
Fizjoterapia i ciałoJak rozluźnić mięśnie dna miednicy przed porodem? Radzi fizjoterapeutka