Apteczka dla noworodka. Co mieć w domu, zanim wrócicie ze szpitala? Radzi położna rodzinna
Jeszcze nie urodziliście, a już warto zajrzeć do apteczki. Nie musicie zapełniać całej szafki tym, co widzicie na półkach w drogerii. Wystarczy kilka konkretnych rzeczy, które naprawdę przydadzą się w pierwszych dniach i tygodniach, i to o nich Wam opowiem. W tym artykule mówię też, co warto mieć przygotowane, zanim wrócicie ze szpitala, a czego spokojnie możecie sobie darować.
Co naprawdę warto mieć w domu, zanim wrócicie ze szpitala
Nie potrzebujecie od razu całej półki. Wystarczy kilka rzeczy, które w pierwszych tygodniach będą Wam służyć naprawdę często.
Podstawowy zestaw:
💡 Wskazówka ode mnie: kupujcie te rzeczy z wyprzedzeniem, ale w rozsądnych ilościach. Sól fizjologiczną i gaziki zużyjecie szybko, ale nie musicie mieć zapasu na rok, bo część z tych produktów ma datę ważności krótszą, niż się wydaje.
Czego nie musicie kupować na zapas
Tu chciałabym Was uspokoić w drugą stronę. Sklepowe „kompletne zestawy pielęgnacyjne dla noworodka” bywają przeładowane rzeczami, których w ogóle nie potrzebujecie.
Złota zasada: jeśli produkt obiecuje rozwiązanie problemu, którego jeszcze nie macie, możecie go kupić później, kiedy faktycznie się pojawi. Domowa apteczka noworodka nie musi być duża, żeby być dobra.
Leki „na wszelki wypadek”. Co ustalić wcześniej z pediatrą lub położną
To temat, przy którym najbardziej zależy mi na ostrożności. U noworodka jedynym lekiem, jaki możecie zastosować przeciwgorączkowo, jest paracetamol, i każdą gorączkę w tym okresie od razu konsultujecie z lekarzem. Ibuprofen wchodzi w grę dopiero od trzeciego miesiąca życia i przy wadze dziecka powyżej 5–6 kg. Dawkowanie zawsze zależy od wagi i wieku dziecka, więc tych leków nie kupujecie na zapas bez rozmowy z pediatrą.
To, co możecie zrobić już teraz, to zapytać w szpitalu lub na pierwszej wizycie patronażowej, jaki lek i w jakiej dawce pediatra poleciłby na wypadek gorączki, i zapisać sobie tę informację. Wtedy w razie potrzeby nie szukacie odpowiedzi w środku nocy, tylko sięgacie po notatkę.
Gdzie i jak przechowywać apteczkę dziecka
Zawartość apteczki to jedno. Miejsce, w którym ją trzymacie, też ma znaczenie.
Kiedy zadzwonić do pediatry, a kiedy dać sobie chwilę
Wiem, że w pierwszych tygodniach każdy objaw budzi niepokój, i to naturalne. Część rzeczy, które wyglądają groźnie, jest u noworodka zupełnie normalna, a część rzeczywiście wymaga telefonu do lekarza od razu.
Dzwońcie bez wahania, jeśli zauważycie:
Więcej o pierwszych tygodniach w domu, w tym o formalnościach i codziennej rutynie, znajdziecie w kursie „Pierwsze dni razem”.
W skrócie: Apteczka dla noworodka (podsumowanie)
Najczęstsze pytania
Co koniecznie powinno znaleźć się w domowej apteczce noworodka?
Podstawa to sól fizjologiczna do nosa i oczu, termometr, jałowe gaziki, środek do pielęgnacji kikuta pępowinowego, witamina D3 w kroplach i aspirator do nosa. To wystarczy na pierwsze tygodnie, resztę dokupicie w razie potrzeby.
Czy trzeba kupować gruszkę do nosa i rumianek do przemywania oczu?
Nie. Rumianek często uczula delikatną skórę noworodka, a gruszkę do nosa trudno utrzymać w czystości. Do oczu i nosa wystarczy sól fizjologiczna, a do odsysania wydzieliny bezpieczniejszy jest jednorazowy aspirator.
Czy można podawać noworodkowi leki przeciwgorączkowe bez konsultacji z lekarzem?
Nie samodzielnie. Dawkowanie zależy od wagi i wieku dziecka, a nie każda substancja jest bezpieczna w pierwszych miesiącach życia. Najlepiej ustalić z pediatrą jeszcze w szpitalu lub na pierwszej wizycie patronażowej, co i w jakiej dawce podać w razie gorączki, i zapisać tę informację na przyszłość.
Gdzie najlepiej przechowywać apteczkę dziecka w domu?
W suchym, stabilnym temperaturowo miejscu, najlepiej w osobnym pudełku lub szufladce, z dala od łazienki i kuchni. Warto też co jakiś czas sprawdzać daty ważności, bo niektóre produkty po otwarciu mają krótszy termin, niż sugeruje opakowanie.